©2019 RaceMedia x Jan Przyrowski

  • Jan Przyrowski

25. WINTER CUP ZAKOŃCZONY

16.02.2020 - Na znanym obiekcie South Garda Karting w Lonato rozegrano 25. edycję Winter Cup. Janka nie mogło oczywiście zabraknąć w stawce tych prestiżowych zawodów...

Zmagania rozpoczęły się oczywiście czasówką. Janek ustanowił czas 55.325 i znalazł się na drugiej pozycji w swojej grupie! W gronie wszystkich kierowców Jan znalazł się na pozycji piątej. Krótko po czasówce rozegrano pierwszy wyścig kwalifikacyjny, do którego zawodnik AV Racing ruszał z trzeciego pola. Przez cały wyścig Janek walczył o zwycięstwo. Ostatecznie Janek zakończył wyścig na pozycji drugiej, z minimalną stratą 0.111 do zwycięzcy! W pojedynku grup A i C, zawodnik AV Racing cały czas jechał na zderzaku lidera, a po pięciu okrążeniach przewaga nad trzecim kierowcą wynosiła już 2 sekundy! Na siódmym okrążeniu Janek skutecznie wyprzedził rywala i dowiózł do mety zwycięstwo! Ostatni z wyścigów kwalifikacyjnych rozegrał się między grupami A i D. Tym razem Janek znów zyskał pozycję krótko po starcie i wbił się na drugą pozycję. Później zaczął skutecznie odjeżdżać reszcie grupy. Tym razem nie udało się jednak objąć prowadzenia, a Jan ukończył wyścig na drugiej pozycji.


Do super heatu Janek ruszał z pole position. Zawodnik AV Racing większość tego wyścigu spędził na czele stawki. Janek stracił na krótko prowadzenie, lecz odzyskał je świetnym i niespodziewanym atakiem na ostatnim zakręcie. Świetny wyścig w jego wykonaniu! Start do finału nie należał do najłatwiejszych. Janek wywalczył do tego wyścigu drugie - zewnętrzne pole startowe. Po starcie zaliczył delikatny spadek, jednak potem zabrał się za odrabianie strat. Przez moment był nawet posiadaczem najszybszego czasu wyścigu. Na okrążeniu 11 Janek zaatakował czołówkę i przez moment wskoczył nawet na pozycję drugą. Niestety po chwili popełnił minimalny błąd i został zaatakowany przez sporą grupę kierowców, co kosztowało go spadek o cztery pozycje. Do mety pozostawało zaledwie jedno okrążenie, ale Janek zdołał awansować jeszcze na miejsce piąte. Niestety już po zakończeniu wyścigu doliczono mu 5 sekund kary za zderzak, co zepchnęło go na 12 lokatę. To były świetne zawody w wykonaniu Janka, niestety w samej końcówce zabrakło trochę szczęścia.

1 wyświetlenia