• Jan Przyrowski

PECHOWY WYSTĘP W 1 RUNDZIE SUPER MASTER SERIES

2.02.2020 - Na przełomie stycznia i lutego w Adrii rozegrano pierwszą rundę tegorocznego WSK Super Master Series. Niestety, Janek nie zapamięta tych zawodów jako udanych...

Po treningach kierowcy WSK zaczęli prawdziwą rywalizację w Super Master Series 2020. Janek startował w drugiej grupie podczas czasówki. Rezultat 54.835 dał mu drugą lokatę, zaledwie 0,052 za najszybszym kierowcą swojej grupy. W wynikach łączonych kierowca AV Racing został sklasyfikowany na pozycji czwartej, dzięki czemu trafił on do grupy D. Pierwszy heat to wyścig grup B i D, do którego kierowca z Rossoszycy ruszał z pierwszego rzędu. Niestety, drobny błąd na ostatnim kółku spowodował spadek Jana o kilka pozycji i ostateczne zakończenie biegu na P4. Pierwszy sobotni wyścig - pojedynek grup C i D, rozpoczął się dla Janka drobnym spadkiem. Po starcie spadł z drugiej na trzecią pozycję, lecz ostatecznie ukończył na miejscu drugim. Do wyścigu grup D i E zawodnik AV racing ruszał z pole position. Po kilku okrążeniach na czele stawki Janek spadł na miejsce drugie. Na ostatnim okrążeniu Jan próbował jeszcze odzyskać utraconą pozycję lidera i niestety doszło do kontaktu, przez który spadł na ósme miejsce. W ostatnim heacie zmierzyły się ze sobą grupy A i D. Wyścig ten odbywał się w niezwykle trudnych i zmiennych warunkach. Na ostatnim okrążeniu Janek dokonał udanego ataku i z pozycji trzeciej, przedarł się na pozycję drugą!


Niestety, Janek nie zaliczy ostatniego dnia 1 rundy WSK Super Master Series do udanych, chociaż na początku absolutnie nic tego nie zapowiadało. Kierowca AV Racing ruszał do przedfinału B z drugiej lokaty. Na pierwszym okrążeniu osunął się nieco w tabeli, po czym zaczął się zabierać do odzyskiwania pozycji... ale wtedy wziął udział w incydencie z innym kierowcą, który pozbawił go szans nawet na dojechanie do mety wyścigu. W związku z tym, Jankowi pozostał już tylko start w Finale B... z 32 miejsca. Janek dzielnie walczył i przekroczył linię mety na 21 lokacie, ale zła aura nie opuściła go ani na chwilę. Kara 5 sekund spowodowała jego spadek w oficjalnych wynikach na pozycję 27. Szkoda tego weekendu, bo tempo w każdym biegu było wysokie, ale tor Adria International Raceway nie był w ten weekend zbyt szczęśliwy. Oby karta szybko się odwróciła!

0 wyświetlenia

©2019 RaceMedia x Jan Przyrowski